Zastanawiasz się, od czego zacząć w biznesie? Zacznij od końca.

miniatura blog EB

Kiedyś, dawno temu (jakieś 15lat temu) byłam na szkoleniu w korpo, które znacznie odmieniło moje podejście do organizowania swojego czasu, podejście do zarabiania. I z całą pewnością mogę powiedzieć, że jest ze mną do tej pory. I przynosi wymierne efekty. Nie pamiętam, kto prowadził to szkolenie, ani gdzie miało miejsce. Czy było na wyjeździe, czy w siedzibie. Pamiętam tylko to jedno zdanie.

ZACZNIJ OD KOŃCA

To zdanie nauczyło mnie myśleć strategicznie, a potem w konsekwencji pogłębiać to podejście. Dodatkowo dowiedziałam się, co to znaczy rezygnować z zadań. Co konkretnie zmieniło się? Ustaliłam swoje priorytety.

Po pierwsze: wiedziałam kiedy chcę wracać do domu na koniec dnia. Taki banał. Ale prowadzenie biznesu ma jedną wadę. Można pracować w nieskończoność. Zawsze jest coś do zrobienia na wczoraj. A na jutro jest się w większości spóźnionym. Dlatego ustaliłam, ze mój dzień kończy się maksymalnie o 17, a zaczynam o 9. I tego się trzymam do dziś. Po tej godzinie nie odpisuję na maile, nie zaglądam na skrzynkę, nie odbieram telefonów. Po jakimś czasie moi klienci przyzwyczaili się. Nie dzwonią do późna, nie piszą. Wiedzą też, że mam swoje życie. Chyba nawet polubili te moje „zasady” 🙂

Dlatego na początek ustal kiedy chcesz zakończyć swój dzień i mieć czas dla siebie. Biznes uczy także rezygnacji i wybierania priorytetów. Nadawania im ważności. Inaczej zajmujesz się wszystkim. A jak jest coś do wszystkiego to jest do niczego….

Po drugie: ustaliłam swój miesięczny minimalny przychód. Ale nie maleńki tylko ambitny. Taki, żeby mi się chciało pracować i podejmować kolejne działania. Do budżetu dołączyłam kolejny rachunek do zapłacenia. Moje oszczędności. Tak, odkładam pieniądze jakbym płaciła rachunek. Z doświadczenia i obsługi zamożnych klientów w korpo wiem, że nie ma takiej kwoty, której się nie da przetracić, wydać nie wiedząc gdzie.

Dlatego, na początek ustal, ile musisz zarobić miesięcznie. Dodaj do tego parę złotych na oszczędności. Na tej kwocie się skup każdego miesiąca. Czyli znowu zacznij od końca. Tyle musisz zarobić.

Te dwa drogowskazy zmieniły moje podejście. Zaczęłam eliminować zjadacze czasu, bo zawsze chciałam mieć popołudnie dla siebie. Zaczęłam odmawiać niektórym klientom, lub stawiać im wymagania. Np. że zajmuję się określonymi rzeczami w obsłudze. To z kolei zmuszało moich klientów do większego zaangażowania we współpracy ze mną jeśli chcieli być obsługiwani przeze mnie. Okazało się to strzałem w 10-tkę! Ale to materiał na kolejny artykuł.

ZACZNIJ OD KOŃCA. Ustal dwie rzeczy najważniejsze dla Ciebie. Niech będą Twoim drogowskazem. Bo w biznesie wiele rzeczy Cię zaskoczy. Niech te dwa priorytety trzymają Twój biznes w pionie.

A jeśli chcesz uniknąć innych zaskoczeń, dowiedzieć się co to może być, zapraszam Cię na webinar. 5 RZECZY, KTÓRE ZASKOCZĄ CIĘ W BIZNESIE NIE TYLKO NA START. Poznasz historie biznesów, najczęstsze kłody jakie mieli pod nogami i jak udało im się te zaskoczenia i problemy pokonać.

Widzimy się 11go października o godzinie 20.00 .

Formularz do zapisów poniżej. Do zobaczenia!

.

Dodaj komentarz